|
Strona 2 z 4
Na początku producenci próbowali poprawić warunki trakcyjne opon, przez wprowadzenie dodatkowych elementów w postaci nabijanych gwoździami lub nitami skórzanych pasów, następnie stosowano druciane pierścienie oraz protektory przeciwpoślizgowe. Na końcu zaczęto nadawać rzeźbę bezpośrednio oponie. Rozwiązania te nie wyeliminowały jednak awarii jakim ulegała opona. Częste defekty były bardzo kłopotliwe w naprawie. Koła samochodowego nie dawało się w łatwy sposób zdjąć, wymieniano oponę bezpośrednio na kole. Problem ten rozwiązał pewien Francuz. W roku 1905 Gaston Vient wynalazł koło ze zdejmowaną obręczą. Wynalazek ten zapoczątkował istnienie koła zapasowego w samochodzie. Pomysłem zainteresowała się firma Michelin która to odkupiła prawa do wynalazku i zajęła się masową produkcją tego patentu.
Istnieje takie powiedzenie, że kto się nie rozwija ten się cofa, firmy oponiarskie też nie zasypywały gruszek w popiele, tuż przed pierwszą wojną światową pojawiły się pierwsze opony z kauczuku syntetycznego. Metodę otrzymywania kauczuku syntetycznego z izoprenu opracował Fritz Hofmann. Działania te były spowodowane rozwojem motoryzacji a w związku z tym coraz większym zapotrzebowaniem na kauczuk. W tym samym okresie zaczęto próbować zastępować osnowę płócienną kilkuwarstwowym kordem bawełnianym, który to wykazywał mniejsze tarcie wewnętrzne, co czyniło go bardziej odpornym na przegrzanie. Pod koniec pierwszej wojny światowej zaczęto próby modyfikacji składu mieszanki gumowo kauczukowej.
Taką modyfikacją było wprowadzenie sadzy jako wypełniacza, poprawiała ona trwałość i wytrzymałość. Na początku lat dwudziestych na całym świecie standardowo stosowano opony typu diagonalnego, w którym nitki kordu przebiegają od stopki do stopki pod kątem mniejszym niż dziewięćdziesiąt stopni względem kierunku ruchu, osadzane one były na obręczach płaskich lub wgłębionych. Ciągły postęp i innowacje doprowadziły do obniżenia ciśnienia pompowania i zwiększenia objętości opon. Zmiany te umożliwiły dłuższe skoki resorowania oraz wzrost żywotności opon do około dwudziestu tysięcy kilometrów.
W połowie lat dwudziestych zaczęto stosować ogumienie balonowe o stosunku wysokości przekroju do jego szerokości mniejszym niż jeden. Z upływem czasu następowało zmniejszanie się średnicy kół w samochodach i obniżenie ich środka ciężkości. Z czasem wypracowano metody wytwarzania syntetycznego kauczuku butadienowego w skład którego wchodził węgiel, wapno polimeryzowane z udziałem sodu. To nowe tworzywo nazwano Buna. Z początkiem lat trzydziestych zaczęto stosować kord z wytrzymałego sztucznego jedwabiu np. wiskozy. Zabieg ten pozwolił na redukcje średnicy obręczy oraz ciśnienia powietrza w oponie. Rozpoczęły się również próby unowocześnienia formy bieżnika. W tych badaniach przodowały dwie firmy Dunlop i Michelin. Zaczęto stosować żebra i mostki, które to poprawiały trakcje opony na mokrej i śliskiej jezdni. Około roku 1935 opatentowano ogumienie radialne. Zasada jego budowy polegała na poprowadzeniu nitek kordu prostopadle do kierunku toczenia. Rozwiązanie to poprawiało trwałość, wytrzymałość oraz przyczepność opony, miało ono jednak jedną wadę, było głośniejsze. Do jego budowy wprowadzono opasanie, które składało się z nierozciągliwej obręczy wykonanej z tkaniny kordowej które stanowiło naturalne ograniczenie dla osnowy, całość zaś była zwulkanizowana bezpośrednio pod bieżnikiem obręczy. Gdy wybuchła druga wojna światowa, producenci opon zostali odcięci od dostaw kauczuku . Sytuacja ta zmusiła ich do pracy nad udoskonalaniem materiałów syntetycznych. Po zakończeniu wojny jako kord w oponach zaczęto stosować nylon i perlon tzw kord poliamidowy, zmniejszył się też przekrój opony. W roku 1948 firma Michelin rozpoczęła sprzedaż, opatentowanych w 1945 roku, opon radialnych systemu Pilote, a następnie X. Opony tego typu charakteryzują się mniejszymi oporami toczenia, co pociąga za sobą zmniejszenie zużycia paliwa. Równolegle do tych konstrukcji stosowano ogumienie diagonalne w coraz częstszym stopniu z opasaniem. W tym też okresie pojawiły się protoplastki opon zimowych ; opony błotno śniegowe, charakteryzowały się one grubą rzeźbą bieżnika oraz specjalnym składem mieszanki gumowo kauczukowej w której jako wypełniacz zastosowano krzemionkę, miały one ponadto wyższe ciśnienie pompowania. Jednak najbardziej rozpowszechnionym sposobem zapobiegania poślizgom było stosowanie opon z zamocowanymi w bieżniku kolcami. W większości krajów zabroniono ich eksploatacji w latach siedemdziesiątych. Postęp w technice projektowania samochodów zmusił producentów opon do współpracy z firmami samochodowymi. W roku 1948 Goodrich zaprezentował opony bezdętkowe.
|
|
|