 W trakcie prac remontowych i budowlanych często potrzebne jest dodatkowe oświetlenie. Czasami zdarza się, że w miejscach trudno dostępnych w ogóle go nie ma. Ratujemy się wtedy latarkami lub innymi źródłami światła, jednak ich użycie zwykle zajmuje jedną rękę, co znacząco utrudnia dalsze samodzielne prace. W odpowiedzi na te potrzeby firma Stanley udostępnia polskim klientom latarkę ze ściskiem, którą można zamontować na dowolnym elemencie konstrukcyjnym.
Latarka wyposażona jest w silny uchwyt szczękowy, co umożliwia pewne mocowanie na takich elementach, jak: belki, półki oraz słupy. Poza ściskiem, nową latarkę wyróżniają dodatkowe cechy, sprawiające, że warto mieć ją w podręcznym zestawie narzędziowym, zarówno w domu, jak i na budowie czy w samochodzie. Znaczącym ułatwieniem samodzielnej pracy jest reflektor umocowany na obrotowej głowicy 360o z opcją odchylenia o 120o. Możliwość kierowania reflektora w wybranym kierunku jest szczególnie przydatna, gdy latarka stanowi jedyne źródło światła w pomieszczeniu. Urządzenie jednocześnie emituje rozproszoną wiązkę oświetlającą szeroki obszar pracy oraz wiązkę skupioną, z silnym punktowym światłem. Dzięki temu, używając latarki, można wykonać wszelkie prace, nawet te, wymagające dużej precyzji i dobrej widoczności.  Latarka ze ściskiem została wykonana tak, by ułatwić samodzielną pracę i jednocześnie nie naruszyć powierzchni elementu, do którego jest przymocowana. Rękojeści ścisku są gumowe, natomiast same szczęki uchwytu wykonano z miękkiego tworzywa zapobiegającego zniszczeniu miejsca przymocowania. Latarka jest zasilana przez cztery baterie LR14 umieszczone w rękojeściach. Dzięki opatentowanej przez firmę metodzie, można korzystać ze wszystkich czterech lub - w wersji energooszczędnej – dwóch baterii naraz.
fot. Stanley
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
Pozostałe artykuły:
|
|
|