|
Strona 1 z 2 Wszędzie tam, gdzie kładziemy płytki na posadzkach z zainstalowanym ogrzewaniem podłogowym, a także ścianach i podłogach w sąsiedztwie pieców, przewodów kominowych, czy na ścianach w których dość płytko przeprowadzone są rury z ciepłą wodą musimy zastosować specjalny klej. Miejsca takie, zwłaszcza w kuchni i łazience, narażone są bowiem nie tylko na wilgoć ale i znaczne zmiany temperatury.
Glazura, terakota, gres czy kamienne płyty to materiały wykończeniowe najczęściej stosowane w naszych domach. Stosujemy je zarówno w pomieszczeniach o zwiększonej wilgotności, takich jak łazienki czy kuchnie, jak i na podłogach, schodach lub tarasach. Szczególną uwagę musimy jednak zwrócić na płytki, które kładziemy na posadzkach z zainstalowanym ogrzewaniem podłogowym, a także ściany i podłogi w sąsiedztwie pieców, przewodów kominowych, czy wszędzie tam, gdzie przeprowadzone są rury z ciepłą wodą. Miejsca te narażone są nie tylko na wilgoć, ale i znaczne zmiany temperatury. Ciepło dociera do płytek zarówno od strony powierzchni, jak i od spodu, z niewidocznych rur poprowadzonych w ścianach, czy też instalacji ogrzewania podłogowego. Do przyklejania glazury lub terakoty w takich miejscach konieczne jest zastosowanie zaprawy klejącej odpornej na podgrzewanie. Konieczność użycia specjalnej zaprawy wiąże się ze zjawiskiem rozszerzalności temperaturowej. Pod wpływem ogrzewania lub ochładzania minimalnie zmienia się objętość większości materiałów. Klej łączący płytki w sztywny sposób może przy zmianach temperatury wykruszyć się, a płytki obluzują się, popękają czy wręcz odpadną. Dlatego na posadzkach z zainstalowanym ogrzewaniem podłogowym czy ścianach, w których poprowadzone są rury z ciepłą wodą albo przewody kominowe, należy zastosować zaprawę klejącą o odpowiednio zwiększonej elastyczności i odporną na podgrzewanie. Stosując się do kilku prostych wskazówek układanie glazury albo terakoty możemy z powodzeniem wykonać samodzielnie. W przypadku powierzchni podgrzewanych ważne jest aby na czas prac wyłączyć ogrzewanie podłogowe, a temperatura powierzchni na której będziemy przyklejać płytki nie powinna przekraczać 18oC. Zaczynamy od przygotowania podłoża. Ściany i podłogi oczyszczamy z kurzu, resztek farb czy luźnych elementów tynku. Trzeba usunąć również wszelkie zatłuszczenia, np. pozostałości po farbie olejnej. W przypadku posadzki z zainstalowanym systemem ogrzewania podłogowego płytki będziemy przyklejać na warstwie jastrychu, czyli wylewki cementowej, którą pokrywa się rury grzejne. Na jastrych warto zastosować wylewkę samopoziomującą. Uzyskamy dzięki temu idealnie gładką i równą powierzchnię, oraz pewność, że przyklejone płytki nie będą się wypaczać. Właściwie oczyszczone podłoże musimy jeszcze zagruntować, aby nie chłonęło ono zbyt dużej ilości wody – pozwala to zmniejszyć ilość zużytej do pracy zaprawy klejącej. Po dokładnym rozplanowaniu ułożenia płytek przystępujemy do rozrobienia zaprawy (proporcje mieszania i czas stosowania zaprawy znajduje się na opakowaniu kleju). Najłatwiej zrobić to za pomocą mieszadła mechanicznego (np. nakładki na wiertarce). Pamiętajmy, że proszek wsypujemy do wody – nigdy odwrotnie. Dokładnie rozmieszaną zaprawę nanosimy niewielką warstwą na przygotowane podłoże, a następnie wyrównujemy zębatą szpachlą dla uzyskania równej warstwy o grubości od 3 do 4 mm. Płytki powinniśmy przykleić nie później niż do 20 minut po nałożeniu zaprawy. Klej nakładamy zarówno na ścianę jak i na przyklejaną płytkę. Płytki kładziemy w taki sposób aby ślady zębów pacy na płytce i na ścianie krzyżowały się.  Ich ułożenie sprawdzać trzeba poziomicą, ewentualne nierówności korygując z wyczuciem gumowym młotkiem. Nie należy się przejmować jeżli nie od razu uda się ułożyć każdą płytkę precyzyjnie.
|
|
|