|
Strona 1 z 2 Pielęgnacja wiosenna krzewów róż jest bardzo ważna i często decyduje o ich dalszym wzroście i kwitnieniu w ciągu całego sezonu wegetacyjnego. Cięcie przeprowadza się zawsze dobrze naostrzonymi narzędziami, tak aby powierzchnia rany była jak najbardziej gładka.
Samodzielne wiosenne prace rozpoczynamy od odkrywania roślin. Po odkryciu róż przystępuje się do ich cięcia wiosennego. Cięcie ma na celu odpowiednie uformowanie krzewów, uzyskanie atrakcyjnego kwitnienia oraz utrzymanie krzewów w dobrej kondycji zdrowotnej. Brak wiosennej pielęgnacji powoduje, że krzewy słabiej rosną i kwitną, mają przeważnie chaotyczny pokrój, częściej chorują i szybciej zamierają. Odpowiednim terminem cięcia większości odmian róż jest zwykle pierwsza połowa kwietnia, ale w zależności od przebiegu pogody w danym roku i rejonu kraju termin ten może się znacząco różnić. Róże dzikie, a także parkowe i okrywowe można przy sprzyjającej pogodzie ciąć wcześniej, czasem nawet w końcu lutego. Zbyt wczesne przycięcie krzewów, zwłaszcza odmian wielkokwiatowych, rabatowych i miniaturowych może narazić ich wyrastające młode pędy na uszkodzenie przez wczesnowiosenne przymrozki i krzewy czasem trzeba przyciąć wtedy po raz drugi. Natomiast zbyt późno przeprowadzone cięcie, kiedy pąki już rozpoczęły wegetację i cięte są już pędy z młodymi przyrostami, osłabia krzewy oraz opóźnia ich rozwój wegetacyjny, a często także kwitnienie. Po cięciu krzewów przeprowadza się nawożenie nawozami mineralnymi bezchlorkowymi z mikroelementami. Jeżeli jesienią zostały zastosowane nawozy naturalne np. obornik, dawkę wiosenną nawozu mineralnego należy zmniejszyć. Krzewów posadzonych jesienią ubiegłego roku w dobrze przygotowane podłoże można nie nawozić. Cięcie przeprowadza się zawsze dobrze naostrzonymi narzędziami, tak aby powierzchnia rany była jak najbardziej gładka. Pędy do śr. ok. 1,5 cm wycina się sekatorami z krótkimi rączkami, a grubsze – sekatorami z długimi rączkami. Tylko bardzo grube pędy można ścinać piłką ogrodniczą, po której użyciu powierzchnia cięcia nie jest jednak tak gładka jak przy cięciu sekatorami. Duże powierzchnie ran należy posmarować odpowiednim preparatem z fungicydem zapobiegającym rozwojowi chorób grzybowych. Ciąć należy 0,5-1,5 cm nad pąkiem w zależności od grubości ścinanego pędu. Linia cięcia powinna przebiegać lekko skośnie, dłuższą krawędzią nad pąkiem, co ułatwi spływanie wody po powierzchni rany. Ostatni pąk na ciętym pędzie powinien być skierowany na zewnątrz korony krzewu. Cięcie wszystkich krzewów rozpoczynamy zawsze od usunięcia pędów zmarzniętych, martwych, połamanych i chorych, do zdrowego miejsca. Usuwa się także odrosty podkładki, które wyłamuje się ostrożnie w miejscu ich wyrastania po odgarnięciu ziemi. Wycięcie odrostów podkładki sekatorem z reguły powoduje jeszcze silniejsze odrastanie dziczki. U krzewów starszych, kilkuletnich, warto krzew odmłodzić wycinając całkowicie u podstawy kilka najstarszych, słabo już kwitnących pędów. Następnie przystępuje się do właściwego cięcia odpowiedniego dla każdej odmiany, zależnie od jej przynależności do określonej grupy róż. O sposobie cięcia decyduje także zastosowanie i miejsce krzewów w ogrodzie oraz warunki glebowe i klimatyczne. Na jednolitej rabacie krzewy przycina się na tej samej wysokości. Zbyt wysoko cięte krzewy są mało zagęszczone u podstawy. Krzewy posadzone jesienią w poprzednim roku lub tej wiosny przycina się na 2-3 pąki (10-15 cm) od powierzchni gruntu, aby się dobrze rozkrzewiły i wydały silne pędy.
|
|
|