Jeżeli w trakcie remontu zaistnieje potrzeba przeniesienia kabli instalacji elektrycznej aby w nowych miejscach zamontować gniazdka. Nie trzeba wzywać fachowca, można to zrobić samodzielnie. Przy okazji można też usunąć pozostałości po gwoździach i większe dziury po hakach, na których wisiały stare szafki.
Samodzielne przeniesienie kabli jest możliwe przy zachowaniu szczególnej ostrożności koniecznej, przy pracy z instalacją elektryczną. W pierwszej kolejności należy odłączyć od sieci wszystkie przewody pod napięciem. W tym celu trzeba wykręcić lub wyłączyć bezpieczniki danego obwodu przy liczniku elektrycznym. Przewody należy prowadzić tylko poziomo i pionowo w określonych odległościach od krawędzi ścian, drzwi i okien, dzięki czemu nawet po latach będzie można zorientować się, gdzie przebiegają kable. Przenoszenie kabli rozpoczynamy od wykucia odpowiedniej szerokości bruzd, w których będzie kładziony kabel. Możemy to zrobić przecinakiem, ale praca będzie szła szybciej przy użyciu frezarki do szczelin. Bardzo ostrożnie wykuwamy kable ze starych miejsc. Nowe bruzdy oczyszczamy z luźnych okruchów i układamy w nich przewody. Możemy poprowadzić kable wprost w murze lub w rurach instalacyjnych z tworzywa (peszel), jest to najbezpieczniejszy sposób układania przewodów. Hakami mocujemy nowo położone kable do dna bruzdy. Teraz należy wszystkie szczeliny wypełnić zaprawą. Najlepszy będzie do tego gips szpachlowy. Gips najlepiej nanosić za pomocą szpachli ze stali nierdzewnej lub plastiku. Bruzdy wypełniamy dokładnie zaprawą, usuwając ostrożnie kolejne haki. Niezależnie, czy przewód prowadzony jest w rurze instalacyjnej czy wprost w murze, bruzdę po wypełnieniu trzeba wygładzić równo z powierzchnią tynku. Gdy przewody są już ułożone w nowych miejsca montujemy gniazdka lub punkty świetlne. Gips szpachlowy jest twardszy od szpachlówek gipsowych, dlatego nadaje się do wypełniania większych dziur. Jeśli zatem likwidujemy ślady kucia ściany po przenoszeniu kabli, możemy przy okazji wykorzystać tę zaprawę do wyrównania pozostałości po gwoździach lub hakach. Po wypełnieniu ubytków warto wygładzić ściany masami szpachlowymi. Farba lub tapeta będzie lepiej wyglądała i dłużej się trzymała na odpowiednio przygotowanej, czyli gładkiej i jednolitej powierzchni ściany. Zaprawę nanosimy (szpachlą plastikową lub ze stali nierdzewnej) równą warstwą o grubości od 1 do 5 mm, do uzyskania pożądanego efektu. Gdy ściana jest wyrównana i wygładzona możemy przystąpić do jej wykończenia w sposób, jaki najbardziej nam odpowiada.
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
Pozostałe artykuły:
|
|
|