|
Strona 3 z 3 Poddasze nieużytkowe Konstrukcja stropu poddasza nieużytkowego (o odpowiedniej odporności ogniowej) powinna umożliwiać w przyszłości jego ewentualną zmianę na użytkowe. Ocieplając strop poddasza, musimy pamiętać, że w pierwszej kolejności wykonujemy konstrukcję więźby dachowej wraz z pokryciem, a dopiero potem układamy materiał termoizolacyjny, jednocześnie z rusztem pod pomost komunikacyjny lub podłogę. Najlepszym rozwiązaniem jest ocieplenie dwuwarstwowe, czyli płyty i mata, oraz położenie pomostu komunikacyjnego lub podłogi na legarach montowanych na słupkach. Takie rozwiązanie umożliwi w przyszłości łatwe wykonanie adaptacji na poddasze użytkowe z pełnym wykorzystaniem zastosowanych materiałów. Wystarczy jedynie zdjąć podłogę lub pomost, ułożone płyty umieścić pomiędzy krokwiami, a maty pozostawić w przestrzeni stropowej lub między legarami podłogi, jako warstwę dźwiękochłonną utworzonego w ten sposób stropu międzykondygnacyjnego. Dla tak adaptowanego stropu drewnianego należy od góry na belkach nośnych, a pod legarami, ułożyć płytę gipsowo-kartonową o grubości 12,5 mm, aby otrzymać wymaganą dla poddasza użytkowego odporność ogniową (1 godzina).Przy wyborze materiału termoizolacyjnego do ocieplenia poddasza nieużytkowego należy zwracać uwagę na niepalność i odporność ogniową tego materiału. Powinien on charakteryzować się bardzo małym ciężarem właściwym, odpornością na wilgoć oraz łatwością dopasowania do konstrukcji. Określenie grubości izolacji termicznej, układanej bezpośrednio na stropie poddasza, zależy od oporu cieplnego poszczególnych warstw stropu. Współczynnik przenikania ciepła dla izolacji termicznej łącznie z konstrukcją stropu nie może być większy niż 0,3 W/m2K. Jednocześnie każdorazowo należy w sposób indywidualny dobrać grubość ocieplenia z uwzględnieniem wymaganej odporności ogniowej stropu. Wybierając materiał termoizolacyjny, trzeba uwzględnić okresowe przeglądy i konserwacje, np. więźby dachowej. Nie wolno też zapominać, że przy dużej prędkości przepływu powietrza w nieosłoniętej przestrzeni wentylowanej mogą być porywane włókna bardzo lekkiej wełny. Błędy przy dociepleniu Najważniejsze błędy przy wykonywaniu ocieplenia dachu skośnego wełną mineralną to przede wszystkim montaż za krótko przyciętych lub zbyt długich odcinków wełny. Błędem jest również stosowanie wełen z rolki o stałej szerokości do układania wzdłuż krokwi, przy ich niejednakowym rozstawie. Niedokładne przyleganie sąsiednich odcinków wełny mineralnej znacznie obniżają zdolność materiału izolacyjnego do tworzenia bariery ogniowej i akustycznej. Inne błędy, których trzeba unikać to brak wystarczającej szczeliny izolacyjnej, za mały przekrój wlotu i wylotu powietrza w systemie wentylacji (dotyczy zwłaszcza połaci wielospadowych, dachów o małym pochyleniu). Zastosowanie nieodpowiedniej folii paroprzepuszczalnej. Inny problem to montowanie płyt (mat) zawilgoconych, przez co okładziny narażone są na działanie nadmiernej wilgoci. Chodzi o to aby nie "zamknąć" w płycie cząsteczek pary wodnej oraz nie obniżyć parametrów izolacyjności termicznej układu. Często wykonawcy mylą strony folii, tzn. paroizolacyjną od strony zimnej a paroprzepuszczalną od strony ciepłej. Złe zamontowanie folii grozi szybkim zniszczeniem konstrukcji drewnianej dachu skośnego oraz rozwojem procesów gnilnych i znacznym obniżeniem właściwości izolacyjnych. Wilgoć zatrzymana w izolacji cieplnej nie ma wtedy możliwości odparowania i atakuje części drewniane konstrukcji. Nieprawidłowe magazynowanie (na otwartym powietrzu) przygotowanych do ocieplenia paczek z wełną mineralną. Mimo, że paczki takie są w szczelnym opakowaniu to nie powinno się ich narażać na opady atmosferyczne. Paczki powinny być przechowywane pod dachem. Źródło: MIWO fot. MIWO, Braas
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
Pozostałe artykuły:
|
|
|