|
Obręcz koła rowerowego jest przytrzymywana przez skośnie ustawione szprychy rozchodzące się na dwie strony. Naciąg szprych reguluje się przy pomocy nypla, który mocuje szprychę do obręczy. Aby koło było idealnie wycentrowane obręcz musi być prosta, a wszystkie szprychy naciągnięte z taką samą siłą. Wyróżniamy dwa podstawowe uszkodzenia kół rowerowych, objawiają się one biciem bocznym obręczy oraz biciem pionowym koła.
Bicie boczne Ten rodzaj usterki jest najprostszy do naprawy, pod warunkiem, że uszkodzenie nie jest bardzo poważne. Bicie takie powstaje, gdy jedna (lub kilka) ze szprych ma inny naciąg niż pozostałe. Jeżeli szprycha jest zbyt słabo naciągnięta obręcz wykrzywia się w stronę przeciwną od tej szprychy i na odwrót - jeżeli zbyt mocno to obręcz ściąga w stronę danej szprychy. Jeżeli bicie jest niewielkie (do 5 mm) to nie będzie problemu z jego wycentrowaniem. Wystarczy naciągnąć odpowiednie szprychy. W obręczy wykrzywionej w prawo, wystarczy naciągnąć szprychy z lewej strony. Pracę trzeba zacząć od miejsca w którym wychylenie obręczy jest największe, następnie po kolei naciągać szprychy z każdej strony. Nypli nie należy przekręcać jednorazowo więcej niż o pół obrotu. Na ogół mają one prawe gwinty tzn. aby naciągnąć szprychę, należy kręcić w stronę odwrotną do wskazówek zegara. Bicie góra-dół
Zaczynając pracę nie zwracamy uwagi na sam efekt bicia. Kluczem do nypli dokręcamy kolejne nyple: najwyżej po 2 obroty na każdy. Pracę wykonujemy kolejno i systematycznie. W tylnym kole można dokręcać nyple od strony zębatek. Czynność tą należy wykonywać aż do osiągnięcia przez szprychy pewnego niezbyt dużego napięcia. Następnie szukamy miejsc, w których występuje duże bicie promieniowe. Zaznaczamy zakres tego bicia (na ogół ok. 8-10 szprych) i wolno dokręcamy poszczególne nyple. Na początku po całym, potem po pół obrotu. Przy bardziej napiętym kole można trochę poluzować (w stosunku 1:2) grupy szprych ułożonych +90 i -90 stopni w odniesieniu do zaznaczonego obszaru. Należy to robić systematycznie i powoli: najwyżej jeden obrót na każdy z nypli. Cały czas trzeba kontrolować bicie koła. Gdyby niektóre szprychy były wyraźnie luźniejsze od pozostałych należy je dokręcić indywidualnie do stanu naprężenia nieco mniejszego od szprych sąsiednich. Gdy koło jest już w miarę proste, ale szprychy wciąż są jeszcze niedostatecznie napięte, trzeba dokręcić po kolei wszystkie nyple po obwodzie. Przy tylnym kole warto mocniej podciągnąć wszystkie szprychy od strony zębatek, tak by obręcz znalazła się dokładnie w środku między ramionami przyrządu lub widelca. W zależności od liczby zębatek i typu obręczy (są takie z niesymetrycznie rozmieszczonymi otworami), naciąg koła tylnego jest mniej lub bardziej, niesymetryczny - szprychy są bardziej naprężone i pionowe po stronie zębatek. Pod koniec pracy wskazane jest wstępnie "porozprężać" szprychy, tzn. przyciągnąć do siebie szprychy krzyżujące się, potem ponaciskać kciukiem zakrzywienia szprych (szczególnie zewnętrznych) wychodzących z piast. Na koniec należy mocno ściągnąć do siebie z obu stron szprychy "równoległe". Szprychy nie dociągnięte (najczęstszy błąd) nadmiernie pracują, zużywają się i po pewnym czasie pękają i to często seriami. To samo dzieje się ze szprychami za bardzo naciągniętymi. Naciąg powinien być mocny. Najlepiej porównać go z innym dobrze zaplecionym kołem. Fabryczne koła są najczęściej zbyt słabo naciągnięte.Na koniec należy obciąć i wyrównać pilnikiem wystające ponad obręcz końcówki szprych. Przy korekcji bicia pionowego trzeba cały czas korygować bicie boczne. Do samodzielnego prostowania koła niezbędny jest klucz do centrowania, Centrownica (niestety dość drogi przyrząd). Można wyeliminować ten wydatek i prostować koło na odwróconym rowerze lub starym widelcu rowerowym.
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
Pozostałe artykuły:
|
|
|
Pochwała
Napisany przez: Maciej W () z 26-12-2008 07:14